MARIA MEDYCEJSKA – GRUBA BANKIERKA

MARIA MEDYCEJSKA – GRUBA BANKIERKA

Pandemia!… ale trzeba iść do przodu i zająć się czymś konkretnym… Zastanowić się co dalej, biorąc pod uwagę, iż sezon turystyczny prawdopodobnie w tym roku przepadnie. Ja pracuję zarówno jako przewodnik jak i sezonowo w małym hotelu na toskańskich wzgórzach. Obie prace w tym roku nie są zapewnione… Może coś się ruszy pod koniec lata? Może, ale nie wiadomo. Przyszło nam przeżyć coś niesamowitego, niespodziewanego i trudno przewidzieć jakiekolwiek przyszłe scenariusze.

Aktualnie, zaczęłam pracę nad dwoma projektami: książeczką o Florencji dla dzieci i nad audio przewodnikiem po muzeum Uffizi, które bedą dostępne za przysłowiową cenę online. “Odkurzam“ również moje wykształcenie czyli nauczanie języka francuskiego…

Bedę oczywiście kontynuować moją przygodę z blogiem, w miarę czasu i możliwości. Jeśli więc interesuje Was czytanie o Florencji, Toskanii, ciekawostki, historia, sztuka itd, to subskrybujcie newsletter, po prawej stronie lub na dole jeśli używacie wersji mobilnej. W ten sposób kiedy tylko pojawi się nowy artykuł, dostaniecie o tym powiadomienie. 

Maria Medycejska - mloda

Dwie kobiety z rodziny Medyceuszy miały zostać przedstawione na blogu 8-go marca na Dzień Kobiet, ale w tych właśnie dniach ogłoszono we Włoszech stan epidemiczny i napisałam o tym pod wpływem emocji. Teraz na spokojniej mogę wrócić do Katarzyny Medycejskiej, żony Henryka II, regentki na tronie francuskim i do Marii Medycejskiej, żony Henryka IV, również rządzącej przez kilka lat we Francji.

Bardzo silne kobiety, które wywarły duży wpływ na losy Europy i którym przyszło żyć w trudnych czasach i zmierzyć się ze spiskami, intrygami, zdradami… Francuzi do dzisiaj odmalowują obie w sposób negatywny i przesadny, pokrywając ich imię wieloma legendami. Trzeba spojrzeć obiektywnie na kontekst, w którym żyły, by ocenić ich ruchy na szachownicy politycznej. I oczyścić ich imię z wielu “czarnych” legend, stworzonych tylko dlatego, iż były kobietami i do tego cudzoziemkami.

MARIA MEDYCEJSKA
Dzisiaj przedstawię Wam mniej znaną Marię Medycejską. Urodziła się ona w 1573 lub w 1575 roku, według niektórych źródeł. Była córką Franciszka I z Medyceuszy i Joanny z Hapsburgów (córki cesarza Austrii i naszej polskiej Anny Jagiellonki). Podobno już za dziecka była bardzo uzdolniona w rysunku, muzyce, lubiła czytać i interesowała się tak jak jej ojciec nauką, matematyką i astronomią jak również kamieniami szlachetnymi i alchemią. Jej dzieciństwo zostało jednak naznaczone smutkiem i samotnością, ponieważ straciła matkę jako kilkuletnia dziewczynka a ojca jako nastolatka. Co więcej, Franciszek wraz z żoną Biancą prawdopodobnie zostali otruci przez brata Ferdynanda, który przejął tym samym władzę we Florencji i zajął się wychowaniem małej Marii i jej rodzeństwa. 

Rubens - Slub Marii Medycejskiej

Maria była jedną z najbogatszych dziedziczek tamtych czasów a jej posag bardzo przypadł do gustu ówczesnemu królowi Francji, Henrykowi IV. Mówimy tutaj o 600 tysiącach złotych “écu“. Poślubienie medycejskiej sukcesorki pozwoliło Henrykowi na spłacenie wielu długów a Florencji na przypodobanie się Francji, jednej z potęg tamtych czasów, z którą lepiej było utrzymywać stosunki formalne i pokojowe. Polecam Wam obejrzenie filmu Królowa Margot z 1994 roku, by wczuć się w atmosferę szesnastowiecznego państwa i dworu francuskiego. Margot czyli Małgorzata była pierwszą żoną Henryka IV, ale ich małżeństwo zostało anulowane z powodu braku potomstwa. Film bardzo dobrze ukazuje ówczesną konfliktową sytuację między katolikami i hugenotami czyli protestantami, dworskie zepsucie i polityczne intrygi. Do takiego właśnie podzielonego państwa przyszło wyjechać Marii, wychowanej w dość spokojnej i prowincjonalnej atmosferze florentyńskiej. 

Jej ślub odbył się w 1610 roku ”pro procura”, czyli król Francji wysłał do Florencji swojego pełnomocnika, za którego “teatralnie” została wydana za mąż Maria. Wyruszyła ona potem wraz z orszakiem w wielodniową podróż statkiem do Marsylii i potem do Lyonu, gdzie poznała w końcu swojego męża. 

Maria Medycejska - gruba bankierka

Ich małżeństwo nie uchodziło za szczęśliwe, król miał wiele kochanek, w tym jedną ulubioną Henriette d’Entragues, której obecność na dworze Maria musiała tolerować na stałe. Spełniła ona jednak przydzieloną jej “rolę“ rodzicielki i w przeciągu 10 lat urodziła królowi sześcioro dzieci. We Francji nie cieszyła się, jak już pisałam, uznaniem i nadano jej nawet przydomek ”grubej bankierki“ odnoszący się do jej otyłości, braku manier i kupieckiego pochodzenia.

W 1610 roku Henryk wyruszył do Paryża, by uczestniczyć w przygotowaniach do wojny i został zamordowany na ulicy przez katolickiego fanatyka. Według wielu historyków, to Maria zamówiła pozbycie się swojego męża, biorąc pod uwagę, iż została mianowana królową tuż przed jego wyjazdem. Ta wersja jest prawdopodobnie legendą i nie została nigdy potwierdzona przez żaden dokument ani list.

Ale rządzenie państwem bardzo przypadło Marii do gustu. Tak bardzo, iż jej kilkunastoletni syn Ludwik XIII musiał zamknąć ją w posiadłości w Blois, by przejąć w końcu władzę w swoje ręce i ograniczyć ingerencję matki w sprawy państwa. 

Ludwik XIII

Podobno Maria uciekła z zamku przez okno, taki miała charakterek a w 1622 roku udało jej się wrócić do Paryży i do rady państwa. Jej syn nie posiadał stanowczego usposobienia i łatwo poddawał się wpływom swoich doradców. W tych latach Maria poparła awans i karierę przyszlego kardynała Richelieu. Jeśli czytaliście książkęTrzej Muszkieterowie, Dumasa, to na pewno wiecie, co to za osobistość. Richelieu “odwdzięczył” się jej zdradą i przyczynieniem się do jej wygnania w 1630 roku z Paryża do Bruxelles. Maria spędziła ostatnie lata życia w dzisiejszej Belgii i Niemczech, zapomniana i odsunięta prawie od wszystkich. Umarła w 1642 roku w Kolonii.

Przyjazd Marii Medycejskiej do Marsylii - Rubens

Maria Medycejska miała duże zamiłowanie do malarstwa i sztuki, otaczała się artystami i sama zajmowała sie rownież rysunkiem i muzyką. U Rubensa zamówiła cykl obrazów o niej samej i o małżonku, choć artysta skończył tylko cykl opowiadający o niej. Malarz pracował nad nim od 1622 do 1625 roku a obrazy znajdują się dzisiaj w muzeum Louvre i stanowią jedno z największych przedsięwzięć malarskich.
Dwa obrazy niedokończonego cyklu o Henryku IV znajdują się natomiast w muzeum Uffizi w sali dedykowanej Niobe. Są to: “Triumfalne wejście Henryka do Paryża” i “Bitwa pod Ivry“.

Rubens - Wejscie Henryka IV do Paryza

Maria była również kolekcjonerką i patronką wielu artystów. Jej osobista biblioteka zawierała kilkaset tytułów. Zamawiała arrasy, wyroby ze srebra, klejnoty, obrazy, wyroby rzemieślnicze, których piękno zadziwiało Francuzów, nieprzyzwyczajonych do takiego przepychu i kunsztu. Wielu artystów przez nią opłacanych przebywało przez jakiś czas na dworze francuskim, przywożąc nowe trendy i zmieniając sztukę: Quentin Varin, Laurent de la Hyre i Philippe de Champaigne, Orazio Gentileschi, ojciec Artemizji. Maria nabywała dzieła artystów włoskich takich jak Guido Reni, Guercino, Pietro da Cortona a wielu z nich opłaciła podróże i studia w Europie. To właśnie ona zamówiła również budowę pałacu Luxembourg w Paryżu, siedzibę dzisiejszego Senatu. Krytykowana przez Francuzów i wyśmiewana przez historyków znacznie przyczyniła się do rozwoju kultury i sztuki w niespokojnych czasach wojen religijnych. 


Książka Trzech Muszkieterów, Alexandre Dumas
Film Królowa Margot 
Cykl obrazów Rubensa
Pałac Luxembourg w Paryżu
https://www.youtube.com/watch?v=FltlwHuv-Bo

NAJWIĘKSZA MUROWANA KOPUŁA NA ŚWIECIE


Kopuła Duomo Florencja

NAJWIĘKSZA MUROWANA KOPUŁA NA ŚWIECIE

ROCZNICA KOPUŁY 1420-2020

W tym roku (a dokładnie 7-go sierpnia) minie 600 lat od rozpoczęcia budowy jednego z cudów architektury świata i symboli “per eccellenza“ Florencji czyli największej murowanej kopuły na świecie. Z tej okazji oczywiście podrożeje bilet wstępu (ironicznie), a ja chciałam Wam krótko przybliżyć jej historię i kilka ciekawostek. Mam nadzieję, że będziecie jeszcze bardziej się nią zachwycać a nazwisko: Brunelleschi wymieniać jednym tchem zaraz po Michelangelo i Leonardo da Vinci. A może nawet przed!

Szkic Duomo Florencja


PROJEKT NOWEJ KATEDRY SANTA MARIA DEL FIORE
Budowę nowej katedry we Florencji, Santa Maria del Fiore, rozpoczęto pod koniec trzynastego wieku i już wtedy jej pierwszy architekt, Arnolfo di Cambio prawdopodobnie uwzględnił przykrycie części centralnej kopułą. Następny konstruktor, Francesco Talenti powiększył jeszcze bardziej projekt nowej świątyni i tym samym również przewidywane czaszkowate sklepienie. Wszystko to wyglądało bardzo pięknie w teorii, ale podczas gdy budowa katedry posuwała się szybko do przodu, nad skrzyżowaniem nawy głównej i poprzecznej wisiała wielka dziura, ponieważ nikt nie wiedział jak zabrać się za budowę tak ogromnej kopuły. Florentyńczycy wstydzili sie takiego stanu rzeczy, szczególnie przed rywalizującymi z nimi mieszkańcami Sieny i Pizy, którzy już w połowie czternastego wieku mieli prawie skończone przepiękne katedry.

Centrowanie do łuku

MUROWANA KOPUŁA BEZ PODPORY
Generalnie, od czasów antycznych, do budowy łuków i sklepień używano drewnianej podpory: centrowania lub krążyny. Zdejmowano ją dopiero w momencie postawienia ostatniego kamienia, tak zwanego “chiave di volta”, który unieruchamiał całą strukturę. W tym przypadku bęben, który miał podtrzymywać calą strukturę, miał około 43 metrów szerokości i 54 metry wysokości. Zrobienie tak ogromnej drewnianej podpory było nie do pomyślenia! Trzeba było przewidzieć inne rozwiązania lub pomyśleć o wybudowaniu kopuły, która będzie podtrzymywac swój ciężar i siłę parcia samoistnie.

Kopuła Florencja katedra

KONKURS NA KOPUŁĘ W 1418 ROKU
Podczas konkursu w 1418 roku na najlepszy projekt, pojawiły się najróżniejsze pomysły. Jeden z “oryginalniejszych” mówił o wysypaniu katedry piaskiem, który będzie podtrzymywał całą strukturę podczas budowy i zostanie pozbierany po zakończeniu prac przez Florentyńczyków. Mieli oni być do tego zachęceni przez ukryte w środku monety. Na szczęście w konkursie wziął udział Brunelleschi! Jego projekt niestety nie dotarł do naszych czasów, więc nie wiemy co przekonało komisję, by to właśnie jemu przydzielić zadanie. Co ciekawe, miał on współpracować z Lorenzo Ghiberti, którego nie znosił. By pozbyć się niechcianego kolegi, zasymulował więc chorobę i kiedy przekonano się, iż bez Brunelleschiego, Ghiberti nie daje rady, zdecydowano się przyznać całkowity nadzór nad budową ”naszemu” sprytnemu Filippo.

FILIPPO BRUNELLESCHI (1377-1446)
Brunelleschi był z wykształcenia złotnikiem i rzeźbiarzem a z powołania architektem. Podróżował wielokrotnie do Rzymu razem z jego młodszym przyjacielem Donatello, by studiować architekturę klasyczną. Szczególnie Pantheon i jego kopuła (aczkolwiek zbudowana zupełnie inaczej niż sklepienie florentyńskie i znacznie mniejsza), ciekawił go i fascynował. We Florencji zadecydował sprostać wyzwaniu, którego nikt nigdy wcześniej nie podjął: zbudować ogromne czaszkowate sklepienie bez podpory, największą, aż do dzisiaj, murowaną kopułę na świecie.

Jodełka Kopuła Duomo Florencja

DWIE MUROWANE KOPUŁY
Dzisiaj, kiedy obserwujecie kopułę, nie wiecie, iż pod nią znajduje się druga kopuła, wewnętrzna. Obydwie są połączone żebrami z marmuru a dookoła żelaznymi pierścieniami, tak jak beczka, tworząc w ten sposób rodzaj gorsetu, który podtrzymuje cały ciężar ponad czterech milionów cegłowek. Taki szkielet pozwolił na stworzenie sklepienia, które nie zawaliło sie pod własnym ciężarem w czasie konstrukcji. Przyczynił się do tego również opracowany przez Brunelleschiego specjalny system kładzenia cegłowek na jodełkę. To wszystko możecie zaobserwować wchodząc na sam szczyt “Duomo“. Będziecie wtedy przechodzić między dwoma kopułami, schodami również zaprojektowanymi przez architekta i będziecie mogli zobaczyć cegłówki wypalone pod jego nadzorem i ułożone w ten właśnie sposób, jak również przez niego zaprojektowane maszyny.



NOWE MASZYNY I ROZWIĄZANIA
Brunelleschi zaprojektował wiele maszyn do transportu materiałów, jak na przykład specjalne “koło-dźwig“ napędzane siłą zwierząt, żurawie i nawet specjalny statek, który przewoził materiały potrzebne do budowy rzeką Arno. Dla robotników wymyślił specjalne rusztowania, przyczepione do wznoszonej ściany kopuły i uformowane jak sieć pająka. Murarze, by nie tracić czasu, spędzali całe dni na wysokościach, a bezpieczeństwo pracy było tak duże, iż w ciągu 16 lat, tylko jeden z nich zginął w wypadku. Podobno to właśnie na rusztowaniach kopuły wymyślono przepis na ”peposo” czyli wieprzowinę, gotowaną na rozgrzanych cegłówkach i mocno przyprawioną pieprzem i winem. Do dzisiaj w niektórych typowych toskańskich restauracjach podaje się tą potrawę.

TAJEMNICA POMIARÓW
Do dzisiaj pozostaje dla nas zagadką sposób dokładnych pomiarów nachylenia każdej ściany. Zazwyczaj w tamtych czasach do takich obliczeń używano sznurów, ale jest to trudne do zrozumienia, by tak skomplikowane matematyczne wyliczenia mogły zostać wymierzone właśnie w ten sposób. We Florencji, architekt Massimo Ricci próbował zbudować kopułę w miniaturze w jednym z parków. Użył on dokładnie takich samych metod i pomiarów jak Brunelleschi, niestety nie udało mu się obliczyć precyzyjnego nachylenia. Odsyłam poniżej do filmu na you tube z angielskimi napisami, który wlaśnie o tym opowiada.

Jodełka Kula Kopuła Duomo Florencja

LATARNIA I POZŁACANA KULA
Latarnia, którą widzicie na samym szczycie kopuły została również zaprojektowana przez Brunelleschiego, choć nie ujrzał już on jej realizacji, bo umarł w 1446 roku, kiedy dopiero zaczęto jej budowę. Na samym szczycie latarni znajduje się pozłacana brązowa kula i krzyż odlane przez Andrea Verrocchio. Latarnia jest ważnym funkcjonalnym elementem, ponieważ niweluje siły parcia na zewnątrz do wewnątrz. 

SYMBOL FLORENCJI
Kopuła od 1436-go roku stała się symbolem miasta, jego bogactwa i kreatywności. Trzeba było poczekać na bazylikę Św. Piotra w Rzymie, by zobaczyć coś podobnego, ale i tak kopuła florentyńska przewyższa jej piękno. Nie ma takiej drugiej na świecie, obiektywnie rzecz ujmując. Do dzisiaj, zbliżając się do Florencji, z oddali spostrzegamy kopułę. Górowała ona kiedyś nad całą okolicą i była widoczna z odległości wielu kilometrów.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej, odsyłam do linków na dole.
A ja zapraszam Was do zwiedzania Florencji i do zamawiania wcześniejszych biletów online na wejście na szczyt katedry- Duomo. W cenie biletu jest wliczone między innymi wejście do muzeum, gdzie można zobaczyć projekty, kopułę w miniaturze, krótki film o realizacji i nawet maskę pośmiertną Brunelleschiego.


LINKI
Informacje bardziej techniczne i podcast po polsku
Film po angielsku o budowie
Film z napisami po angielsku o eksperymencie budowania kopuły w miniaturze przez Massima Ricci 

PERSEUSZ Z GŁOWĄ MEDUZY

Patrząc na wiele dzieł artystycznych z przeszłości, często zapominamy lub ignorujemy fakt, iż ich znaczenie jest związane z ówczesnym kontekstem politycznym i niejednokrotnie kryje w sobie wiele przemocy.

Perseusz, rzezba Benvenuto Cellini

Tak właśnie jest z brązową rzeźbą Perseusza, która stoi pod dachem Loggia dei Lanzi we Florencji na Piazza della Signoria od 1554-go roku. Ten przepiękny posąg, pokaz talentu rzeźbiarskiego i złotniczego Benvenuta Celliniego jest nierozwiązywalnie połączony z przemocą i polityką. Opowiada on okrutną, mitologiczną historię, został stworzony przez gwałciciela i zabójcę a zapłacił za niego tyran i despota.

MITOLOGIA
Zacznijmy od mitologicznej, skomplikowanej historii, którą przybliżę Wam w skrócie. Perseusz był jednym z wielu dzieci Zeusa i ”ziemianki“ Danae. Danae niewiele miała do powiedzenia na ten temat, ponieważ zamknięta w wieży przez własnego ojca, została zapłodniona przez boga w formie złotego deszczu. Po urodzeniu syna, jej ”kochany“ rodziciel wrzucił ją wraz z niemowlęciem w skrzyni do rzeki. Udało jej się jednak przeżyć, ale oczywiście to nie był koniec jej przygód i utrapień. Król krainy, w której zamieszkała, Polidektes zakochał się w niej i chciał pojąć ją za żonę. Perseusz, który wyrósł na silnego i odważnego młodzieńca, wyruszył więc na zabicie Meduzy, wierząc, iż to uratuje jego matkę przed niechcianymi awansami króla. 

Meduza, obraz Rubensa

MEDUZA
Meduza była jedną z trzech potwornych Gorgon, z jej głowy wyrastały węże, szyję pokrywała smocza łuska a w paszczy miała straszliwe kły. Jakby tego nie było dość, każdy kto na nią spojrzał, został zamieniany w kamień. Według niektórych wersji, Meduza była kiedyś piękną dziewczyną, ale molestowana w świątyni przez Posejdona została za to ukarana przez zazdrosną Atenę. (Tak, dobrze czytacie, została ukarana za doznany gwałt i zamieniona właśnie w potwora). Perseusz dzięki pomocy bogów, zaskakuje Meduzę, pokazując jej wypolerowaną jak lustro tarczę i w tym samym momencie odcina jej głowę. 

Perseusz Meduza

RZEŹBA PERSEUSZA
To jest właśnie moment, który decyduje się przedstawić Benvenuto Cellini. Piękny młodzieniec o muskularnym, nagim ciele, dumnie wysuwa ramię, z którego patrzy na obserwatora odcięta głowa. Co ciekawe, bardzo przypominająca twarz samego Perseusza. Bohater stoi na zabitym ciele Meduzy, a z jej szyi widać wijące się jeszcze żywe węże. Perseusz w prawej ręce dzierży miecz a jego twarz wyraża skupienie i pewnego rodzaju melancholię, jakby sam był zasmucony uczynkiem, którego musiał dokonać. Rzeźba zachwyca dopracowanymi szczegółami, niezwykle skomplikowaną pozycją, dokładnym oddaniem anatomii i nie można nie zostać pod wrażeniem talentu Celliniego, który poświęcił aż dziewięć lat na jej wykonanie. 

Technika odlewu z brązu jest jedną z najbardziej skomplikowanych w sztuce. Najpierw trzeba wykonać model z gliny, potem pokryć go woskiem i ponownie gliną. Odlewany, gorący brąz wypycha wosk i zajmuje jego miejsce a cała rzeźba musi posiadać skomplikowany układ wentylacyjny kanałów wejściowych i wyjściowych na powietrze, wosk i metal. Istnieje duże ryzyko błędu i niejednokrotnie artyści musieli wykonywać wiele odlewów.

Benvenuto Cellini Uffizi

ARTYSTA
Benvenuto Cellini (1500-1571) był utalentowanym florentyńskim złotnikiem i rzeźbiarzem, pracował między innymi dla króla Francji i dla papieża. Znany jest również z tego, iż jako jeden z niewielu artystów tamtych czasów, napisał autobiografię, którą zresztą bardzo Wam polecam. Z tej właśnie książki możemy dowiedzieć się wiele pikantnych szczegółów o autorze i o sekretach życia na dworach królewskim i papieskim. 

Benvenuto nie ukrywa swojego wybuchowego charakteru, awanturniczego trybu życia (oczywiście wiele historii może być podkolorowanych przez autora) i pogardy jaką żywił do kobiet. Prawdopodobnie były to poglądy ogólnie podzielane w tamtej epoce, ale wyczytujemy również, iż Cellini wielokrotnie molestuje i gwałci dziewczęta i kobiety i chełpi się tym w swoich opowieściach. Takie zbrodnicze uczynki były zabronione przez prawo ale w praktyce rzadko dochodziło do procesu. Jednym z najbardziej znanych jest proces Artemizji Gentileschi, odsyłam do wpisu, który napisałam na jej temat. 

W swojej autobiografii Cellini pisze również o zabójstwie, którego dokonał podczas jednej z kłótni, w której brał udział. W skrócie rysuje nam się portret człowieka, z którym prawdopodobnie niewiele chcielibyśmy mieć do czynienia w życiu codziennym. 

Kosma I popiersie Celliniego

ZAMÓWIENIE RZEŹBY
Zamówienie na ten posąg zostało wydane przez Kosmę I, władcę Florencji od 1537-go roku. Kosma był tyranem i despotą, zamienił średniowieczny pałac priorów Bargello na więzienie i na miejsce tortur i publicznych egzekucji. Krążą nawet historie, iż w porywie gniewu zabił dwójkę własnych dzieci.

Oczywiście bardzo spodobał mu się projekt Celliniego, pokazany mu w formie miniatur z gliny i z brązu. Perseusz miał mieć precyzyjne znaczenie polityczne i do dzisiaj stoi w tej samej pozycji, do której został zaplanowany. Jeśli staniecie przed nim i spojrzycie na lewo na kopię Dawida i na rzeźbę Heraklesa, dwóch gigantów przed wejściem do Palazzo Vecchio, zauważycie, iż patrzą oni właśnie na Perseusza i wyglądają jaby ten zamienił ich w kamień.

Zarówno Dawid, który zabija silnego Goliata jak i Herakles, zostali wybrani przez miasto jako symbol republiki i postawieni w szesnastym wieku przed wejściem do pałacu jako “obrońcy“ wolności przed tyranią. W przypadku Heraklesa dość ironicznie, ponieważ już wtedy na tronie pałacu siedział despota Aleksander

Dawid Michal Aniol

Tymczasem Kosma I chce podkreślić, iż ten okres został zakończony i władza w mieście bezodwołalnie jest w jego rękach. Podejrzani o spisek i przeciwnicy jego rządów zostają skazani na śmierć lub wtrąceni do więzienia a Perseusz ma ostrzegać przed jakimikolwiek zapałami republikańskimi. Wychodzące węże z głowy Meduzy, to właśnie według niego symbol kłótni między różnymi fakcjami politycznymi, które on ”pogodził”, biorąc władzę w swoje ręce.


Teraz kiedy spojrzycie na niektóre dzieła artystyczne, może zastanowić się właśnie dla kogo i przez kogo zostały stworzone i w jakim celu. Te pytania mogą doprowadzić Was do odkrycia wielu fascynujących opowieści.

Ja zapraszam na wizytę po Florencji, podczas której dowiecie się więcej na ten temat. Natomiast rzeźba Perseusza jest związana z wieloma innymi ciekawostkami, które chętnie opowiem.

Lektury do poczytania dla zainteresowanych:
Żywot własny, Benvenuto Cellini
Mitologia, Parandowski, podaję link do audiobooka.