MALOWNICZE MIASTECZKO VOLPAIA W CHIANTI

Volpaia w pobliżu Radda in Chianti, jest jednym z najbardziej malowniczych miasteczek w regionie znanym dzisiaj przede wszystkim z produkcji jakościowego czerwonego wina wytrawnego.

W sezonie od kwietnia do października Volpaia przyciąga turystów poszukujących dobrego jedzenia i odpoczynku od upałów i tłumów.

volpaia w chianti
Widok na Volpaia, charakterystyczna eliptyczna forma miasteczka, które rozwinęło się przy zamku.

Dzięki malowniczemu położeniu na wzgórzu ponad 600 metrów npm, Volpaia zapewnia w lecie przyjemniejsze temperatury. Dlatego w miejscowości znajdują się aż trzy restauracje, piekarnia, lodziarnia i hotel z enoteką i mieszkaniami na wynajem.

*Pamiętajcie, że wszystkie te miejsca otwierają tylko w sezonie, a w miesiącach zimowych robią sobie długą przerwę urlopową.

HISTORIA VOLPAIA
Pierwsza wzmianka o zamku Volpaia pojawia się w dokumencie z 1172 go roku, ale prawdopodobnie fortyfikacja istniała w tym miejscu już od kilku wieków.
W Toskanii mamy wiele pozostałości po takich zamkach, które budowane na najwyższych wzgórzach w okolicy miały funkcje obronne w czasach najazdów, grabieży i niepewnej władzy politycznej, tym bardziej na terytorium gdzie prowadziły walki dwie rosnące w siłę potęgi: Florencja i Siena. Przez wiele wieków Volpaia była atakowana przez najemników na usługach tych dwóch miast.

komenda w volpaia
Najpiękniejszy budynek w Volpaia – piętnastowieczny kościół-wieża Św Eufrozyna, nazywany komendą i od 1982 uznany za zabytek narodowy.

Skąd wzięła się nazwa Volpaia (volpe to lis po włosku) za bardzo nie wiadomo. Historia tego miejsca jest na pewno nieodłącznie związana z historią regionu Chianti. Przełom nastąpił w 16 tym wieku wraz z podbiciem Sieny przez Florencję. Dla regionu Chianti rozpoczął się wtedy długi okres pokoju, a zamek, utraciwszy swoją pierwotną funkcję obronną, stopniowo stracił również swój wojskowy charakter. Świadczą o tym późniejsze modyfikacje murów, portali i mieszkania zbudowane w fortyfikacjach.

Uważa się, że wzmocnienie grodu murami już w średniowieczu świadczy o znaczeniu tego miejsca dla produkcji winiarskiej i rolniczej. Obecnie okolice Volpaia słyną z win Chianti Classico produkowanych z odmiany Sangiovese z dodatkiem lokalnych szczepów winorośli. Wina produkowane w Volpaia w szczególnym mikroklimacie są eleganckie i nadają się do długiego leżakowania. W 2015 roku jedno z win Castello di Volpaia zajęło trzecie miejsce w rankingu 100 najlepszych win świata według Wine Spectator.

volpaia zamek
Volpaia w sezonie – widok na resztki zamku i na restaurację Bar Ucci.

CIEKAWOSTKA
Z Volpaia pochodzi znana rodzina o tym samym nazwisku, która w 15 tym i 16 tym wieku wydała na świat wielu uczonych, artystów i konstruktorów zegarów i przyrządów astronomicznych. Wśród nich był Lorenzo, przyjaciel Leonarda da Vinci, który zbudował na zlecenie Medyceuszy zegar planetarny, obecnie znajdujący się w Palazzo Vecchio.

Muzeum Galileusza we Florencji posiada liczne eksponaty rodziny Volpaia. Inne znajdują się np w Muzeum Nauki w Londynie, Narodowym Muzeum Morskim w Greenwich, Planetarium Adlera w Chicago i innych ważnych muzeach historii nauki.

RESTAURACJE
W Volpaia znajdziecie aż trzy restauracje, jedną obok drugiej.

Moja ulubiona to Bar Ucci od nazwiska właścicielki, która swoim gościom w podziękowaniu razem z rachunkiem wręcza widokówkę z rodzinnym zdjęciem. W środku nie ma dużo miejsca, ale w sezonie można skorzystać z tarasu pod cieniem lokalnych drzew.

Jak opowiada na swojej stronie internetowej charyzmatyczna właścicielka Gina, na miejscu restauracji znajdowała się kiedyś stajnia. Gina urodziła się w Volpaia i pracowała przy produkcji lokalnego octu i wina aż do czasu kiedy w 2002 roku po remoncie otwarła bar restaurację. Tutaj znajdziecie typową kuchnię toskańską opartą na jakościowych prostych produktach: oliwka, szynki, pecorino – ser owczy, zupy, grzanki, świeży  makaron z dziczyzną, lokalne mięso i oczywiście desery, wciąż przygotowywane przez mamę Giny. Specjalne miejsce zajmują wina, wybrane u znanych osobiście producentów.

Jeżeli wybieracie się tam na obiad, prawdopodobnie znajdziecie miejsce, natomiast na wieczór koniecznie zarezerwujcie.
https://www.bar-ucci.it/

la bottega w volpaia
Restauracja la Bottega

Restauracja la Bottega jest prowadzona przez siostrę Giny – Carlę. Ojciec zagląda zza drzwi, mama przygotowuje desery dla obu sióstr, a dwa psy biegają między gośćmi. Tyle że La Bottega ma więcej miejsc, wspaniały taras z ogródkiem z aromatycznymi ziołami i serwuje kuchnię w oprawie bardziej eleganckiej i wyszukanej. Niektóre potrawy wymagają więcej przygotowań i czasu niż te w Barze Ucci.
Rezerwacja polecana.
https://www.labottegadivolpaia.it/

No i jest jeszcze restauracja Osteria Volpaia, zarządzana przez spółkę Castello di Volpaia.

Zazwyczaj otwarta tylko wieczorami i w weekendy również w porze obiadowej serwuje kuchnię fusion, czyli mieszankę produktów toskańskich z miso, produktami fermentowanymi, algami i podobnymi. To idealne miejsce na romantyczny wieczór. Maja klimatyczny taras na małym dziedzińcu i na głównym placu.
Rezerwacja wymagana.

Castello Volpaia to prestiżowe miejsce na nocleg, winnica z możliwością degustacji, sklep, jak również piekarnia i lodziarnia na głównym placu, zazwyczaj otwarte od marca. Wszystkie informacje znajdziecie na ich stronie:
https://volpaia.com/en/

Spacerując po Volpaia możecie zobaczyć miejsca gdzie fermentuje i leżakuje ich wino, a we wrześniu w czasie winobrania poczuć wszędzie zapach świeżego soku z winogron.

volpaia w chianti
Malownicze uliczki

CO WARTO ZOBACZYĆ W OKOLICY?
W okolicy można zobaczyć małe miejscówki typowe dla regionu Chianti: Greve in Chianti i malownicze Montefioralle, Radda i Castellina in Chianti czy Badia a Passignano z opactwem i restauracją Antinori. Siena jest oddalona 40 km, a Florencja 60 km.

TREKKING
Najciekawsza trasa biegnie z Volpaia na najwyższy szczyt w okolicy wzgórze Św Michała i do Lamole. Można zrobić kółko około 17 km.
https://it.wikiloc.com/percorsi-escursionismo/anello-lamole-volpaia-163741497

JAK DOJECHAĆ
Niestety trzeba mieć samochód albo skuter i nie bać się go prowadzić, bo droga jest kręta i wąska. Ja również organizuję takie wycieczki z prywatnym kierowcą. 

Zapraszam do kontaktu: joannatoskania@gmail.com

DOBRZE ZACHOWANE FORTYFIKACJE LUKKI


Pierwszą rzeczą, która przychodzi na myśl osobom znającym Lukkę w Toskanii, są jej piękne fortyfikacje lub wały obronne. Obecnie jest to miejsce spacerów, przejażdżek rowerowych, wielu wydarzeń i wystaw. Mury o długości ponad 4 km otaczają historyczne centrum miasta i przez wieki przyczyniły się do zachowania jego wyjątkowości

Miejsce, gdzie można odpocząć, poczytać i obserwować zmieniający się wygląd i kolory drzew w ciągu roku. Odkryj historię i ciekawostki związane z  fortyfikacjami Lukki i wybierz się na spacer po nich podczas następnego pobytu w tym mieście.

*Umownie będę używać w tekście również terminu mury ale dla sprecyzowania są to wały nasypowe.

fortyfikacje mury lukki
Pierwsze mury rzymskie i rozbudowa

HISTORIA FORTYFIKACJI LUKKI
Pierwsze udokumentowane mury istniały już w 2 wieku pne co czyni Lukkę jednym z najstarszych miast w Europie. Na zdjęciu możecie zobaczyć jak prawdopodobnie wyglądały, a ich resztki można jeszcze zobaczyć w kościele Santa Maria della Rosa i przechodząc przez bastion San Colombano. Rzymianie mieli forum na dzisiejszym placu Św. Michała (pisałam o jego kościele) i cztery bramy wiodące do miasta.

W 13 tym wieku zakończono mury średniowieczne, powiększając miasto przede wszystkim w kierunku północnym i wschodnim. Z tego okresu pozostały dwie bramy z obronnymi wieżami: Porta dei Borghi na końcu ulicy Fillungo i Porta San Gervasio i San Protasio na końcu ulicy Santa Croce. Mury średniowieczne były dość wysokie i miały w wielu miejscach wieże. W ciągu następnych wieków te fortyfikacje wzmocniono, powiększono i zmieniano zgodnie z potrzebami i rozwojem artylerii.

fortyfikacje mury lukki
Porta dei Borghi z mieszkaniami.

WAŁY NASYPOWE RENESANSOWE
Rozprzestrzenienie się broni palnej stworzyło potrzebę budowy nowych murów w Lukce. W 1504 roku miasto powołało specjalne Biuro Fortyfikacji i w 1544 roku po zburzeniach i przesiedleniach mieszkańców ruszyły prace budowy nowych wałów.

To niesamowite, jak wielu architektów służyło radą i pracą przy budowie tych murów. Podczas stu lat konstrukcji wezwano między innymi: Matteo Civitali, Sieneńczyka Francesco di Giorgio Martini, Baldassarre Lanci i nawet samego Alessandro Farnese oraz inżynierów flamandzkich.

Mury mają 4200 metrów, składają się z 12 kurtyn i 11 bastionów. Są to fortyfikacje nasypowe, otoczone cegłówkami, w niektórych miejscach z korytarzami podziemnymi, schronami, szpitalami, magazynami i studniami.
Dookoła znajdowała się trzydziestometrowa fosa i nasypy obronne.

fortyfikacje mury lukki
Cztery pory roku przy murach Lukki.

Fortyfikacje Lukki są jedną z niewielu konstrukcji z przeszłości, zbudowanej w idealnej symbiozie z roślinnością. Wały wypełniono żywą roślinnością w połączeniu z materiałami sztucznymi i martwymi materiałami organicznymi. Takie rozwiązanie pozwalało konstrukcji odprowadzać wodę z terenu, zapobiegając osuwiskom i poślizgom, oraz rozkładać obciążenia na duże powierzchnie.

Pierwotnie do miasta można było dostać się przez trzy wciąż istniejące bramy: Porta San Pietro (1566 rok), Porta Santa Maria (1593 rok), Porta San Donato (1629 rok). Pierwsza brama dedykowana Św biskupowi Donato nie wyszła i zdecydowano się ją pozostawić i zbudować drugą. Dzisiaj ta pierwsza brama pełni funkcję punktu informacji turystycznej. Istniały również liczne ukryte wyjścia, które umożliwiały garnizonowi pilnowanie zewnętrznych fortyfikacji i przeprowadzanie wypadów. W zeszłym wieku większość z tych przejść została ponownie otwarta dla ruchu pieszego.

mury lukka

Podczas panowania napoleońskiego, kiedy władzę w Lukce sprawowała siostra cesarza Eliza, zbudowano bramę od strony Florencji, nazwaną na jej cześć Porta Elisa.

Pomimo zamiarów projektantów, aby całkowicie zakazać użytkowania murów mieszkańcom, od samego początku były one uważane za wspaniałe miejsce spacerowe, zwłaszcza ze względu na setki drzew. Systematycznie kradziono drewno, w fosie prano gatki i suszono je potem na gałązkach, na duże trawniki wypuszczano zwierzęta hodowlane i nawet tworzono ukryte ogrody gdzie sadzono wino, warzywa czy różnorakie jagody.

Kiedy Maria Luisa Borbone na początku 19 go wieku otwarła aleje spacerowe i kazała sadzić więcej drzew i stworzyć trawniki na bastionach i nawet kawiarnię, dalej chciano uniknąć używania murów przez ludzi do celów prywatnych i niekoniecznie przyzwoitych. Ale mieszkańcy za nic mieli konsekwencje i wydawane edykty… Opalali się gdziekolwiek, po krzakach działy się różne rzeczy i często wypuszczano kozy czy kury, które zostawiały wszędzie ekskrementy.

W 1911 roku otwarto bramę Sant’Anna i skromniejszą bramę Porta San Jacopo w 1931 roku. Potem na szczęście stwierdzono, że nie warto już zmieniać tych renesansowych fortyfikacji.

Kto chce poznać fortyfikacje Lukki, powinien przejść lub przejechać na rowerze lub rikszy całą długość murów. Z wysokości 12 metrów nad ulicami można podziwiać starówkę i widoki na okoliczne góry z zupełnie innej perspektywy. Na murach posadzono platany, wiązy, kasztanowce, lipy, klony, dęby czerwone i wąskolistne, jawory, topole, rododendrony, cedry, magnolie, cyprysy i inne. Najpiękniejsze widoki oferuje wiosna i jesień.

mury w lukce
Zielono i pięknie.

CIEKAWOSTKI
Mury ochroniły historyczne centrum Lukki przed zmianami i zburzeniami, które miały miejsce w 19 tym wieku na przykład w Mediolanie, Bolonii i Florencji. Otworzono szerokie ulice dookoła i miasto rozwinęło się głównie poza murami.

Wały obronne Lukki, zbudowane z tak wielka precyzją, nigdy nie spełniły swojej funkcji militarnej. Ani Florencja ani Modena ani Mediolan nie zdecydowały się na zaatakowanie miasta. Skutecznie ochroniły natomiast starówkę Lukki w listopadzie 1804 roku przed powodzią. Zablokowano wtedy bramy materacami i różnymi materiałami i podobno nawet sama Eliza, siostra Napoleona została wtedy wciągnięta do miasta przez mury.

Pod bastionem Santa Croce w sezonie otwierane jest kilkusetmetrowe przejście gdzie można zobaczyć wideo instalację i wiele zdjęć pokazujących historię fortyfikacji w Lukce oraz ciekawostki z nimi związane.

Na murach przy bramie San Donato znajduje się informacja turystyczna i małe centrum pokazujące historię wszystkich fortyfikacji w Lukce. Wstęp jest gratis.

Idąc dalej w stronę bramy San Pietro, natkniecie się na muzeum mennicy. Lukka jest jednym z pierwszych miast w dzisiejszych Włoszech wybijających własną monetę.

Przy bramie San Pietro znajduje się kawiarnia, a w zimie otwierane jest lodowisko.

fortyfikacje mury lukki
Wymagająca odnowy Porta Santa Maria.


INFORMACJE
Po murach można spacerować o każdej porze dnia i nocy. Wstęp jest oczywiście gratis.

Do miasta najlepiej wejść jedną z pierwszych bram np San Pietro i wyjść jednym z otwartych w zeszłym wieku przejść w bastionach.

W wielu miejscach przy bramach albo w centrum można wypożyczyć rowery lub riksze na kilka osób. To najciekawszy sposób na zobaczenie murów.

Poczytaj więcej o Lukce i Toskanii.

Zapraszam do zwiedzania Lukki ze mną.