DOBRZE ZACHOWANE FORTYFIKACJE LUKKI


Pierwszą rzeczą, która przychodzi na myśl osobom znającym Lukkę w Toskanii, są jej piękne fortyfikacje lub wały obronne. Obecnie jest to miejsce spacerów, przejażdżek rowerowych, wielu wydarzeń i wystaw. Mury o długości ponad 4 km otaczają historyczne centrum miasta i przez wieki przyczyniły się do zachowania jego wyjątkowości

Miejsce, gdzie można odpocząć, poczytać i obserwować zmieniający się wygląd i kolory drzew w ciągu roku. Odkryj historię i ciekawostki związane z  fortyfikacjami Lukki i wybierz się na spacer po nich podczas następnego pobytu w tym mieście.

*Umownie będę używać w tekście również terminu mury ale dla sprecyzowania są to wały nasypowe.

fortyfikacje mury lukki
Pierwsze mury rzymskie i rozbudowa

HISTORIA FORTYFIKACJI LUKKI
Pierwsze udokumentowane mury istniały już w 2 wieku pne co czyni Lukkę jednym z najstarszych miast w Europie. Na zdjęciu możecie zobaczyć jak prawdopodobnie wyglądały, a ich resztki można jeszcze zobaczyć w kościele Santa Maria della Rosa i przechodząc przez bastion San Colombano. Rzymianie mieli forum na dzisiejszym placu Św. Michała (pisałam o jego kościele) i cztery bramy wiodące do miasta.

W 13 tym wieku zakończono mury średniowieczne, powiększając miasto przede wszystkim w kierunku północnym i wschodnim. Z tego okresu pozostały dwie bramy z obronnymi wieżami: Porta dei Borghi na końcu ulicy Fillungo i Porta San Gervasio i San Protasio na końcu ulicy Santa Croce. Mury średniowieczne były dość wysokie i miały w wielu miejscach wieże. W ciągu następnych wieków te fortyfikacje wzmocniono, powiększono i zmieniano zgodnie z potrzebami i rozwojem artylerii.

fortyfikacje mury lukki
Porta dei Borghi z mieszkaniami.

WAŁY NASYPOWE RENESANSOWE
Rozprzestrzenienie się broni palnej stworzyło potrzebę budowy nowych murów w Lukce. W 1504 roku miasto powołało specjalne Biuro Fortyfikacji i w 1544 roku po zburzeniach i przesiedleniach mieszkańców ruszyły prace budowy nowych wałów.

To niesamowite, jak wielu architektów służyło radą i pracą przy budowie tych murów. Podczas stu lat konstrukcji wezwano między innymi: Matteo Civitali, Sieneńczyka Francesco di Giorgio Martini, Baldassarre Lanci i nawet samego Alessandro Farnese oraz inżynierów flamandzkich.

Mury mają 4200 metrów, składają się z 12 kurtyn i 11 bastionów. Są to fortyfikacje nasypowe, otoczone cegłówkami, w niektórych miejscach z korytarzami podziemnymi, schronami, szpitalami, magazynami i studniami.
Dookoła znajdowała się trzydziestometrowa fosa i nasypy obronne.

fortyfikacje mury lukki
Cztery pory roku przy murach Lukki.

Fortyfikacje Lukki są jedną z niewielu konstrukcji z przeszłości, zbudowanej w idealnej symbiozie z roślinnością. Wały wypełniono żywą roślinnością w połączeniu z materiałami sztucznymi i martwymi materiałami organicznymi. Takie rozwiązanie pozwalało konstrukcji odprowadzać wodę z terenu, zapobiegając osuwiskom i poślizgom, oraz rozkładać obciążenia na duże powierzchnie.

Pierwotnie do miasta można było dostać się przez trzy wciąż istniejące bramy: Porta San Pietro (1566 rok), Porta Santa Maria (1593 rok), Porta San Donato (1629 rok). Pierwsza brama dedykowana Św biskupowi Donato nie wyszła i zdecydowano się ją pozostawić i zbudować drugą. Dzisiaj ta pierwsza brama pełni funkcję punktu informacji turystycznej. Istniały również liczne ukryte wyjścia, które umożliwiały garnizonowi pilnowanie zewnętrznych fortyfikacji i przeprowadzanie wypadów. W zeszłym wieku większość z tych przejść została ponownie otwarta dla ruchu pieszego.

mury lukka

Podczas panowania napoleońskiego, kiedy władzę w Lukce sprawowała siostra cesarza Eliza, zbudowano bramę od strony Florencji, nazwaną na jej cześć Porta Elisa.

Pomimo zamiarów projektantów, aby całkowicie zakazać użytkowania murów mieszkańcom, od samego początku były one uważane za wspaniałe miejsce spacerowe, zwłaszcza ze względu na setki drzew. Systematycznie kradziono drewno, w fosie prano gatki i suszono je potem na gałązkach, na duże trawniki wypuszczano zwierzęta hodowlane i nawet tworzono ukryte ogrody gdzie sadzono wino, warzywa czy różnorakie jagody.

Kiedy Maria Luisa Borbone na początku 19 go wieku otwarła aleje spacerowe i kazała sadzić więcej drzew i stworzyć trawniki na bastionach i nawet kawiarnię, dalej chciano uniknąć używania murów przez ludzi do celów prywatnych i niekoniecznie przyzwoitych. Ale mieszkańcy za nic mieli konsekwencje i wydawane edykty… Opalali się gdziekolwiek, po krzakach działy się różne rzeczy i często wypuszczano kozy czy kury, które zostawiały wszędzie ekskrementy.

W 1911 roku otwarto bramę Sant’Anna i skromniejszą bramę Porta San Jacopo w 1931 roku. Potem na szczęście stwierdzono, że nie warto już zmieniać tych renesansowych fortyfikacji.

Kto chce poznać fortyfikacje Lukki, powinien przejść lub przejechać na rowerze lub rikszy całą długość murów. Z wysokości 12 metrów nad ulicami można podziwiać starówkę i widoki na okoliczne góry z zupełnie innej perspektywy. Na murach posadzono platany, wiązy, kasztanowce, lipy, klony, dęby czerwone i wąskolistne, jawory, topole, rododendrony, cedry, magnolie, cyprysy i inne. Najpiękniejsze widoki oferuje wiosna i jesień.

mury w lukce
Zielono i pięknie.

CIEKAWOSTKI
Mury ochroniły historyczne centrum Lukki przed zmianami i zburzeniami, które miały miejsce w 19 tym wieku na przykład w Mediolanie, Bolonii i Florencji. Otworzono szerokie ulice dookoła i miasto rozwinęło się głównie poza murami.

Wały obronne Lukki, zbudowane z tak wielka precyzją, nigdy nie spełniły swojej funkcji militarnej. Ani Florencja ani Modena ani Mediolan nie zdecydowały się na zaatakowanie miasta. Skutecznie ochroniły natomiast starówkę Lukki w listopadzie 1804 roku przed powodzią. Zablokowano wtedy bramy materacami i różnymi materiałami i podobno nawet sama Eliza, siostra Napoleona została wtedy wciągnięta do miasta przez mury.

Pod bastionem Santa Croce w sezonie otwierane jest kilkusetmetrowe przejście gdzie można zobaczyć wideo instalację i wiele zdjęć pokazujących historię fortyfikacji w Lukce oraz ciekawostki z nimi związane.

Na murach przy bramie San Donato znajduje się informacja turystyczna i małe centrum pokazujące historię wszystkich fortyfikacji w Lukce. Wstęp jest gratis.

Idąc dalej w stronę bramy San Pietro, natkniecie się na muzeum mennicy. Lukka jest jednym z pierwszych miast w dzisiejszych Włoszech wybijających własną monetę.

Przy bramie San Pietro znajduje się kawiarnia, a w zimie otwierane jest lodowisko.

fortyfikacje mury lukki
Wymagająca odnowy Porta Santa Maria.


INFORMACJE
Po murach można spacerować o każdej porze dnia i nocy. Wstęp jest oczywiście gratis.

Do miasta najlepiej wejść jedną z pierwszych bram np San Pietro i wyjść jednym z otwartych w zeszłym wieku przejść w bastionach.

W wielu miejscach przy bramach albo w centrum można wypożyczyć rowery lub riksze na kilka osób. To najciekawszy sposób na zobaczenie murów.

Poczytaj więcej o Lukce i Toskanii.

Zapraszam do zwiedzania Lukki ze mną.

NIEZWYKŁY KOŚCIÓŁ ŚW. ARCHANIOŁA MICHAŁA W LUKCE

Będąc w Lukce, na pewno natkniecie się bardzo szybko na dość duży plac z imponującym kościołem, którego fasada i ogromna rzeźba na szczycie przyciągają od razu wzrok. Warto zatrzymać się na chwilę, poobserwować dekoracje na zewnątrz i zajrzeć do środka. Kościół jest zazwyczaj otwarty cały dzień i wstęp jest gratis.
W tym artykule znajdziecie informacje o jego historii, architekturze, sztuce i ciekawostkach z nim związanych.

Kościół Św Michała w Lukce

PLAC ŚW. MICHAŁA NA FORUM – PIAZZA SAN MICHELE IN FORO
Plac Św. Michała nazywany też przez mieszkańców Lukki placem Catene – Łańcuchów stanowi centrum miasta już od czasów rzymskich. W tym właśnie miejscu Rzymianie, którzy założyli oficjalnie miasto mieli główny plac – forum. W ciągu wieków plac razem z poprzednim kościołem postawionym tutaj już w 8 mym wieku pełnił funkcję targu i zebrań politycznych.

HISTORIA
Pierwszy kościół na placu postawili w 8 mym wieku Longobardowie i dedykowali bardzo silnemu patronowi, samemu archaniołowi Michałowi, który według wierzeń chrześcijańskich strącił upadłe anioły do czeluści piekieł i będzie obecny na Sądzie Ostatecznym ważąc ludzkie dusze. To dlatego na szczycie fasady króluje Św Michał z kulą symbolizującą naszą planetę i włócznią, którą przebija smoka – symbol zła.
Świątynia została przebudowana od 11 do 14 go wieku, a piękna fasada, na którą można się długo wpatrywać w poszukiwaniu szczegółów jest z 13 go wieku i pracowali przy niej rzemieślnicy z Pizy i z Como. Przypomina ona bardzo fasadę kościołów i katedry w Pizie.

wnetrze kosciola san michele in foro lucca

FASADA
Intarsje, płaskorzeźby i kolumny pokazują zwierzęta prawdziwe i fantastyczne, sceny walk i polowań oraz dziwne dekoracje np tak zwany węzeł Salomona na jednej z kolumn. Przy kolumnach umieszczono też głowy znanych postaci, ale w 19 tym wieku niektóre zostały wymienione. Dlatego można tutaj zobaczyć fizjonomie średniowieczne np: Dante Alighieri, Św Katarzyna Sieneńska, król Ryszard Lwie Serce ale również późniejsze głowy Galileusza, Garibaldiego czy króla Włoch Wiktora Emanuela II.
Kilka razy można wypatrzeć starożytny symbol pogański – syrenę z dwoma ogonami. Widać ją też bardzo dobrze na fryzie nad wejściem razem z centaurem. Te symbole miały symbolizować zło, świat instynktu i materii.
W Lukce w ogóle pojawia się ona bardzo często w kościołach i na dekoracjach więc możecie wyruszyć na poszukiwanie syreny.

Fresk, Matteo civitali, Luca della Robbia i Filippino Lippi
Fresk, Matteo Civitali, Luca della Robbia i Filippino Lippi – gotyk i renesans

WNĘTRZE KOŚCIOŁA
Kościół w środku ma bardzo prostą architekturę: trzy nawy z transeptem i okrągłą apsydą. Na ścianach nie ma dekoracji, jest dosyć ciemno i ponuro, a ołtarze boczne z obrazami zostały dodane dopiero w 16 tym i 17 tym wieku i przedstawiają głównie świętych namalowanych przez malarzy lokalnych np P. Paolini i P. Guidotti.

Nad wejściem powieszono ogromne organy, na których grał młody Giacomo Puccini, którego dom, dzisiaj muzeum znajduje się niedaleko.

Zaraz na prawo od wejścia zachował się fresk Matki Bożej z Dzieciątkiem z 14 go wieku. Maryja siedzi na ziemi i karmi Dzieciątko piersią. Ktoś później domalował tron i złocenia na jej tunice.

W rogu jest dość zniszczona rzeźba najważniejszego rzeźbiarza renesansowego z Lukki, Matteo Civitali. Stała ona kiedyś na zewnątrz na rogu fasady kościoła, dzisiaj na jej miejscu jest kopia. Jeden z polityków zamówił to dzieło pod koniec 15 go wieku jako ochronny amulet przed krążącą po okolicy epidemią dżumy. Maryję umieszczono jak na dziobie statku.

Po prawej zaraz od wejścia można zobaczyć płaskorzeźbę Madonny z Dzieciątkiem, wykonaną z glazurowanej terracotty przez wybitnego florenckiego rzeźbiarza Luca della Robbia. To on wymyślił lub odkurzył technikę oszklonej terracotty i rodzina produkowała potem przez wieki takie wyroby dodając im coraz więcej kolorów.

Po prawej stronie od ołtarza możecie zobaczyć najcenniejsze dzieło w kościele – Pala Magrini obraz z postaciami Świętych Hieronima, Sebastiana, Rocha i Heleny, namalowany przez młodego Filippino Lippi pod koniec 15 go wieku. Filippino Lippi syn malarza Filippo Lippi kształcił się we Florencji razem z Sandro Botticelli i możecie zauważyć, że ich stylistyka jest bardzo podobna. Melancholijne twarze, wydłużone postacie, piękne dłonie i jasne żywe kolory z mocnym konturem.

krucyfiks 12 wiek, lucca
Archanioł Michał, krucyfiks na ołtarzu i jeden z ciekawszych grobów na posadzce.

Na głównym ołtarzu wisi krucyfiks z początków 12 go wieku, którego autor popadł w zapomnienie. Te malowane krucyfiksy to pierwsze przykłady malarstwa na desce w sztuce europejskiej. Po upadku Cesarstwa Rzymskiego w Europie wykonywano raczej tylko freski. Dopiero w okolicach Lukki i Pizy zaczęto malować drewniane krucyfiksy. W katedrze w Lukce znajduje się jeden z najstarszych krucyfiksów w Europie, nazywany Świętym Obliczem.

Pod ołtarzem w przeźroczystym sarkofagu z 18 go wieku spoczywa prawdziwe ciało albo to co z niego zostało Św. Davina. Davin pochodził według legendy z Armenii i jak wielu ludzi w tamtych czasach pozostawił swoje dobra i udał się w podróż do Santiago de Compostela i do Rzymu. Po drodze zachorował na jakąś straszną chorobę i zmarł w szpitalu przy kościele.

W ciągu wieków przy jego grobie na cmentarzu doszło do wielu cudów więc Dawin został kanonizowany w 1159 roku i jego ciało przeniesiono potem pod ołtarz kościoła. Stał się takim symbolem przeszłości Lukki jako miasta przez które przechodziło wielu pielgrzymów w drodze na południe do Rzymu i jeszcze niżej aż do Apulii aby statkiem wyruszyć do Ziemi Świętej.
Lucca zdobyła swoje bogactwo i świetność w średniowieczu dzięki tym duchowym podróżującym potrzebującym noclegu, opieki medycznej, rozrywki i wymiany walut.

Makabryczna ciekawostka związana ze świętym. W dzień jego śmierci i święta, 3 go czerwca poprzednia urna była kiedyś wypełniana wodą i rozdawano ją potem chorym i potrzebującym. Wolę nie wiedzieć co oni z tą wodą potem robili…

Po lewej od ołtarza jest kaplica przeznaczona tylko na modlitwę. W niej ciekawa płaskorzeźba Madonna z Dzieciątkiem z początków 16 go wieku naśladowców Michała Anioła, Baccio i Raffaello di Montelupo.

W kościele widać kilka grobów podłogowych, nie zapominajcie, że kiedyś chowano ludzi w centrum miast i często właśnie w kościołach po podłogą. Oczywiście tak chowano najznamienitsze i najbogatsze osoby.

Przy jednej z kolumn znajduje się marmurowa ambona z  16 go wieku, na której też widać ciekawą scenę Michała Anioła na ciele demona. W ogóle Michał króluje w tym kościele na zewnątrz i w środku. Z ciekawostek na dole możecie dowiedzieć się dlaczego.

rysunki san michele in foro lucca

CIEKAWOSTKI
Linia Św. Michała
.
Kościół znajduje się na tajemniczej linii Miecza Św. Michała która od Irlandii aż do Izraela przecina Europę, Półwysep Apeniński i Grecję. W wielu miejscach na tej linii można znaleźć wielowiekowe sanktuaria dedykowane Michałowi np Mont Saint Michel we Francji, a we Włoszech Sacra di San Michele. Przez Turyn i Lucca przechodzi ta linia i potem przez rejon Chianti gdzie najwyższy szczyt też dedykowano Archaniołowi Michałowi.
Coś w tym jest, prawda? Z tą linią jest podobno związana specjalna energia i pole magnetyczne choć ciężko znaleźć jakieś sensowne informacje na ten temat. Jak coś wiecie, dajcie znać.

Rzeźba Archanioła na fasadzie.
Z czterometrową rzeźbą Archanioła Michała na szczycie fasady jest związana bardzo znana lokalna legenda. Otóż jeżeli stanie się w pewnym miejscu placu w słoneczny dzień i spojrzy na anioła, to wydaje się, że coś w jego oczach błyszczy. Według legendy jest to ukryty szmaragd.

Dziwne rysunki na kolumnach w kościele i na zewnątrz.
Na kolumnach w środku, szczególnie tych po lewej stronie, stojąc twarzą do ołtarza, znajdują się dziwne rysunki zoomorficzne i symbole. Ptak, słoń, lilia, zamek, pantera… Według historyków zostały one wykonane przez rzemieślników pracujących przy fasadzie jako szkice. Mnie ta historia nie przekonuje, a Was?

Tak samo po prawej stronie kościoła na zewnątrz można znaleźć dziwne bazgroły wycięte na kamieniu. W tym przypadku, mogły to po prostu być akty wandalizmu osób przychodzących kiedyś tutaj na targ.

Dzwonnica
Dwunastowieczna dzwonnica została skrócona na życzenie Pizańczyków w połowie czternastego wieku, kiedy dominowali nad Lukką. Podobno dzwony były słyszalne nawet  w Pizie i to denerwowało mieszkańców sąsiedniego miasta.

Podobał ci się ten artykuł? Polub go.

A ja zapraszam na zwiedzanie Lukki ze mną.