PALIO W SIENIE – TRADYCJA, REGUŁY, KONTROWERSJA

Palio Siena

Palio czyli tradycyjne wyścigi konne w Sienie.

Czas na kontrowersyjny temat, a który pasjonuje mnie od miesiąca, czyli od czasu moich intensywnych wizyt w Sienie, by dokładnie poznać sztukę i tradycje tego pięknego miasta, wielowiekowej rywalki Florencji.

Kontrowersyjny, ponieważ Palio czyli odbywający się dwa razy w roku wyścig konny na piazza del Campo w Sienie, jest ogólnie krytykowany jako tradycja “głupia” i przede wszystkim okrutna dla zwierząt. Z drugiej strony, nie jest to folklorystyczne wydarzenie, jakich wiele we Włoszech, ale coś, co stanowi część DNA mieszkańców i czym żyją od narodzin aż do śmierci. Palio jest wielowiekową tradycją, związaną z historią, religią i odczuciem przynależności mieszkańców Sieny. By mieć zdanie na ten temat, lepiej znać trochę faktów, które chciałabym Wam przybliżyć. Oto historia tego wyścigu , jego zasady i przebieg.

Palio Siena alfierzy

KONTRADY PALIO
Miasto jest podzielone na kontrady, “contrade”, które wywodzą się od organizacji wojskowych, mających za cel organizowanie obrony w razie ataku i uczestniczenie w bitwach w czasach średniowiecznych. We Florencji również istniał taki podział miasta na dzielnice, ale z czasem stracił on znaczenie, podczas gdy w Sienie zachował się głównie dzięki Palio.

Początkowo kontrad było bardzo dużo: 60 potem 42 a od 1729 roku zostało ustanowionych oficjalnie 17 dzielnic. Podczas wizyty w mieście łatwo się zorientować, w jakim jesteście dystrykcie, znajdziecie napisy, symbole, flagi, rzeźby i tak dalej. Urodzić się w danym miejscu w Sienie, to znaczy urodzić się w danej kontradzie. Przynależność  do danej części miasta jest, można tak powiedzieć, wyssana z mlekiem matki i pociąga za sobą uczestnictwo w różnych inicjatywach, festynach, paradach, organizacji i płaceniu za Palio. Co ciekawe, w Sienie istnieje bardzo niski stopień przestępczości, co według badań socjologicznych jest spowodowane poczuciem przynależności do danej kontrady i odpowiedzialności za jej dobre imię. 

Konie Siena Palio

GENEZA PALIO
Tradycja organizowania wyścigu konnego w mieście sięga średniowiecza, był on aranżowany w ramach innych festynów i zabaw przez magnatów, a już pod koniec 13-go wieku konie biegły od jednego z wejść do miasta do ówczesnej katedry Św. Bonifacego. Już wtedy nagrodą było: “pallium” z łacińskiego: płaszcz-tunika, wykonana z kosztownego materiału.

Pierwsze Palio zorganizowane na okrągłym Piazza del Campo odbyło się prawdopodobnie na początku 17-go wieku i zostało zadedykowane Maryi z Provenzano. Wiąże się to z uważanym za cudowne wydarzeniem, które miało miejsce w 1552 roku. Jeden z hiszpańskich żołnierzy stacjonujących w mieście, prawdopodobnie pijany, strzela do ołtarzyka, gdzie znajdowała się figurka z terracotty Matki Boskiej z dzieciątkiem. Harkabuz wybucha w jego rękach, raniąc i zabijając go na miejscu, a według niektórych wersji żołnierz nawraca się na wiarę i staje się zagorzałym katolikiem.

Resztki rzeźby od tego wydarzenia są wenerowane przez mieszkańców miasta, a 40 lat po nim zostaje podjęta decyzja o budowie nowego kościoła, gdzie zostaje przeniesiona cudowna figurka. Wyścig organizowany drugiego lipca jest dedykowany właśnie Matce Boskiej z Provenzano.

palio Siena start

PALIO W SIERPNIU
Drugie Palio, szestnastego sierpnia, początkowo odbywało się jako wyścig zwycięskiej kontrady z lipca, organizowany przez nią według jej możliwości finansowych i preferencji. Wybrano ten właśnie dzień, ponieważ mieszkańcy Sieny od wieków wielbią Madonnę i wierzą, że ochroniła ona wielokrotnie miasto przed nieszczęściami i najeźdźcami. Przed ważnymi wydarzeniami, klucze miasta były zanoszone przed obraz Matki Boskiej w katedrze lub w innych kościołach. Tak więc piętnasty sierpnia, dzień Wniebowstąpienia Maryi był zawsze dniem hucznie obchodzonym w mieście. Jednak dopiero na początku dziewiętnastego wieku ten wyścig staje się oficjalnym turniejem między kontradami tak jak ten drugiego lipca.

Co jakiś czas organizowane jest specjalne Palio. Ostatnie odbyło się dwudziestego października 2018 roku, z okazji rocznicy stu lat od zakończenia pierwszej wojny światowej. Czyli, jak to mówią, każdy powód jest dobry.

Palio Siena flaga

Palio kosztuje i mówi się nawet o dwóch milionach euro, które musi zainwestować dana kontrada, by wygrać wyścig. Ciekawostka: kontrady często opłacają znanych artystów do dekoracji flagi. Na przykład w 2004 roku polski artysta Igor Mitoraj zaprojektował flagę dla kontrady Żółwia. Natomiast flaga Charlesa Szymkowicza, Żyda pochodzenia polskiego, zostala ekskomunikowana w 2018 roku przez biskupa, ponieważ Madonna trzyma w ramionach konia zamiast dzieciątka. 

PALIO – ZASADY
W palio uczestniczy dziesięć kontrad, trzy są losowane, a siedem to te, które nie uczestniczyły w poprzednim wyścigu, tego samego dnia. Konie również są losowane i nie można ich zmienić. Mówiąc o koniach, to traktowane są one na równi bogów, to od nich głównie zależy przecież wynik wyścigu i honor całej kontrady. Nawet “mustang”, który dobiegnie do końcowej linii bez jeźdźca na grzbiecie wygrywa i to się czasami zdarza. Na koniach tradycyjnie jedzie się bez siodła!

Palio Siena kon

Już od marca, konie specjalnej rasy berberyjskiej (uważane za najbardziej nadające się do takich wyścigów), przynajmniej pięcioletnie, są testowane i badane przez weterynarzy. Ich stan zdrowotny i kondycja fizyczna musi być bardzo dobra i muszą mieć dobre wyniki w próbach biegów wykonywanych na specjalnym terenie, który imituje formę Piazza del Campo.

W wyścigu, liczy się pierwsze miejsce, drugie jest uważane za porażkę, inne nie są w ogóle kontemplowane. Przy losowaniu koni, każda kontrada znając jego możliwości, wie już mniej więcej jakie są szanse na wygranie wyścigu, nawet jeśli fortuna różnie może zadecydować. W każdym razie, jeżeli wylosowane zwierzę nie daje większych nadziei, kontrada zajmuje się opracowaniem planu jak skutecznie przeszkodzić swojej rywalce. Każda dzielnica ma swojego tradycyjnego “wroga” i nierzadko odbywają się między nimi bójki na ulicach. Spokojnie… walki te, wbrew pozorom, rozgrywają się według tradycyjnych zasad, więc lepiej nie interweniujcie, jeśli zdarzy Wam się na nie trafić.

Palio Siena kolacja

GORĄCE CZTERY DNI PRZED PALIO
Cztery dni przed wydarzeniem odbywa się losowanie koni i zazwyczaj wtedy dobierany jest dżokej ponieważ zaczynają się oficjalne próby na Piazza del Campo, jedna rano i jedna wieczorem. To najlepszy moment, by coś zobaczyć i zrozumieć bez przepychanki. Ostatnia próba poranna przed Palio nazywana jest “provaccia” czyli słabiutka, ponieważ nikt nie chce zmęczyć konia w dzień wyścigu.

Wieczór przed Palio jest niesamowity, w każdej kontradzie odbywa się kolacja na ulicy, wszystko jest przygotowane przez podekscytowanych mieszkańców a turyści zaproszeni do czynnego uczestnictwa w ich radości.

W dzień wyścigu już o ósmej rano odbywa się msza dla dżokejów a o 10.30 ich poświęcenie, po tym wydarzeniu nie mogą oni już być zmienieni. O piętnastej na Piazza del Campo ma natomiast miejsce poświęcenie koni. Wielka parada w kostiumach historycznych zaczyna się na placu o siedemnastej i trwa około dwóch godzin.
Paradują : organizatorzy, kontrady, chorąży, harcerze, jest to wielka riewokacja historyczna czasów glorii miasta.

Palio Siena wyscig

Bieg zaczyna się od dziewiętnastej i trwa około 90 sekund, 90 sekund zatrzymania oddechu dla wielu mieszkańców. Pozycja koni na starcie jest losowana, sznur podnosi się dzięki skomplikowanemu mechanizmowi, kiedy wszystkie konie wejdą pyskami w jego zasięg. Wykonywane są trzy okrążenia placu, a zwycięska kontrada zaczyna od razu świętowanie i kończy gdzieś dwa miesiące później koło października.

Tak to wygląda w dużym skrócie, choć wiele zasad jest skomplikowanych i nieznanych dla niewtajemniczonych w Palio.

PALIO – KONTROWERSJE
Według statystyk organizacji LAV od 1970 do 2015 roku w Palio zginęło 50 koni czyli jeden rocznie. Wiele z nich zostaje zranionych i nie nadaje się już potem do żadnych wyścigów. Z drugiej strony, liczba wypadków została bardzo zmniejszona w ostatnich latach na skutek protestów tych właśnie organizacji, zajmujących się obroną praw zwierząt. Wykonuje się aktualnie więcej testów na doping i przestrzega się bardziej zasad. Konie, które zostały zranione są zawożone ambulansem do kliniki weterynaryjnej a po rekonwalescencji oddawane właścicielowi. Właściciel dysponuje potem nimi według własnego uznania, więc nie wiemy, co się z nimi dalej dzieje.
Często upadają i ranią się też dżokeje, z tą różnicą, iż oni sami wybierają swój los i są za swoją pracę opłacani.

Palio Siena ludzie

KONKLUZJA
Palio dzisiaj jest fenomenem turystycznym, za który niektórzy płacą 1000 euro, bo tyle kosztuje porządny bilet plus hotel i wyżywienie w tych dniach. Przeciętnego Sieneńczyka niewiele to obchodzi, prawdopodobnie wolałby, by wyścigi odbywały się za „zamkniętymi drzwiami” zamiast miasta przepełnionego turystami, którzy często nie rozumieją zasad i łamią niezapisaną etykietę zachowania. 

Gdyby zabroniono Palio, należałoby też zabronić wszystkich wyścigów konnych na hipodromach, gdzie traktowanie zwierząt jest o wiele gorsze a wypadki również zdarzają się często, po których konie zazwyczaj trafiają do masarni na kiełbaski. Myślę, że prędzej czy później ten dzień nadejdzie w historii ludzkości, zabronienie całkowite wykorzystywania zwierząt do jakichkolwiek przedstawień, rekreacji, cyrków i tak dalej.

Moje odczucia co tej tradycji, są dość mieszanie i trudno mi dać jednoznaczną opinię na ten temat. W tym roku, mam nadzieję przeżyć emocje przed Palio i pojechać do Sieny na jeden dzień w okresie przedwyścigowym i dowiedzieć się czegoś więcej na mojej skórze. A Wy co o tym myślicie?

BILETY NA PALIO:
https://www.jacopodellatorre.com/palio_tickets_and_contrada_dinners/

STATYSTYKI PALIO
https://www.ilpalio.org/
https://www.ilpalio.siena.it/5/Statistiche/


Zapraszam na wycieczkę po Sienie!