NIEZWYKŁY KOŚCIÓŁ ŚW. ARCHANIOŁA MICHAŁA W LUKCE

Będąc w Lukce, na pewno natkniecie się bardzo szybko na dość duży plac z imponującym kościołem, którego fasada i ogromna rzeźba na szczycie przyciągają od razu wzrok. Warto zatrzymać się na chwilę, poobserwować dekoracje na zewnątrz i zajrzeć do środka. Kościół jest zazwyczaj otwarty cały dzień i wstęp jest gratis.
W tym artykule znajdziecie informacje o jego historii, architekturze, sztuce i ciekawostkach z nim związanych.

Kościół Św Michała w Lukce

PLAC ŚW. MICHAŁA NA FORUM – PIAZZA SAN MICHELE IN FORO
Plac Św. Michała nazywany też przez mieszkańców Lukki placem Catene – Łańcuchów stanowi centrum miasta już od czasów rzymskich. W tym właśnie miejscu Rzymianie, którzy założyli oficjalnie miasto mieli główny plac – forum. W ciągu wieków plac razem z poprzednim kościołem postawionym tutaj już w 8 mym wieku pełnił funkcję targu i zebrań politycznych.

HISTORIA
Pierwszy kościół na placu postawili w 8 mym wieku Longobardowie i dedykowali bardzo silnemu patronowi, samemu archaniołowi Michałowi, który według wierzeń chrześcijańskich strącił upadłe anioły do czeluści piekieł i będzie obecny na Sądzie Ostatecznym ważąc ludzkie dusze. To dlatego na szczycie fasady króluje Św Michał z kulą symbolizującą naszą planetę i włócznią, którą przebija smoka – symbol zła.
Świątynia została przebudowana od 11 do 14 go wieku, a piękna fasada, na którą można się długo wpatrywać w poszukiwaniu szczegółów jest z 13 go wieku i pracowali przy niej rzemieślnicy z Pizy i z Como. Przypomina ona bardzo fasadę kościołów i katedry w Pizie.

wnetrze kosciola san michele in foro lucca

FASADA
Intarsje, płaskorzeźby i kolumny pokazują zwierzęta prawdziwe i fantastyczne, sceny walk i polowań oraz dziwne dekoracje np tak zwany węzeł Salomona na jednej z kolumn. Przy kolumnach umieszczono też głowy znanych postaci, ale w 19 tym wieku niektóre zostały wymienione. Dlatego można tutaj zobaczyć fizjonomie średniowieczne np: Dante Alighieri, Św Katarzyna Sieneńska, król Ryszard Lwie Serce ale również późniejsze głowy Galileusza, Garibaldiego czy króla Włoch Wiktora Emanuela II.
Kilka razy można wypatrzeć starożytny symbol pogański – syrenę z dwoma ogonami. Widać ją też bardzo dobrze na fryzie nad wejściem razem z centaurem. Te symbole miały symbolizować zło, świat instynktu i materii.
W Lukce w ogóle pojawia się ona bardzo często w kościołach i na dekoracjach więc możecie wyruszyć na poszukiwanie syreny.

Fresk, Matteo civitali, Luca della Robbia i Filippino Lippi
Fresk, Matteo Civitali, Luca della Robbia i Filippino Lippi – gotyk i renesans

WNĘTRZE KOŚCIOŁA
Kościół w środku ma bardzo prostą architekturę: trzy nawy z transeptem i okrągłą apsydą. Na ścianach nie ma dekoracji, jest dosyć ciemno i ponuro, a ołtarze boczne z obrazami zostały dodane dopiero w 16 tym i 17 tym wieku i przedstawiają głównie świętych namalowanych przez malarzy lokalnych np P. Paolini i P. Guidotti.

Nad wejściem powieszono ogromne organy, na których grał młody Giacomo Puccini, którego dom, dzisiaj muzeum znajduje się niedaleko.

Zaraz na prawo od wejścia zachował się fresk Matki Bożej z Dzieciątkiem z 14 go wieku. Maryja siedzi na ziemi i karmi Dzieciątko piersią. Ktoś później domalował tron i złocenia na jej tunice.

W rogu jest dość zniszczona rzeźba najważniejszego rzeźbiarza renesansowego z Lukki, Matteo Civitali. Stała ona kiedyś na zewnątrz na rogu fasady kościoła, dzisiaj na jej miejscu jest kopia. Jeden z polityków zamówił to dzieło pod koniec 15 go wieku jako ochronny amulet przed krążącą po okolicy epidemią dżumy. Maryję umieszczono jak na dziobie statku.

Po prawej zaraz od wejścia można zobaczyć płaskorzeźbę Madonny z Dzieciątkiem, wykonaną z glazurowanej terracotty przez wybitnego florenckiego rzeźbiarza Luca della Robbia. To on wymyślił lub odkurzył technikę oszklonej terracotty i rodzina produkowała potem przez wieki takie wyroby dodając im coraz więcej kolorów.

Po prawej stronie od ołtarza możecie zobaczyć najcenniejsze dzieło w kościele – Pala Magrini obraz z postaciami Świętych Hieronima, Sebastiana, Rocha i Heleny, namalowany przez młodego Filippino Lippi pod koniec 15 go wieku. Filippino Lippi syn malarza Filippo Lippi kształcił się we Florencji razem z Sandro Botticelli i możecie zauważyć, że ich stylistyka jest bardzo podobna. Melancholijne twarze, wydłużone postacie, piękne dłonie i jasne żywe kolory z mocnym konturem.

krucyfiks 12 wiek, lucca
Archanioł Michał, krucyfiks na ołtarzu i jeden z ciekawszych grobów na posadzce.

Na głównym ołtarzu wisi krucyfiks z początków 12 go wieku, którego autor popadł w zapomnienie. Te malowane krucyfiksy to pierwsze przykłady malarstwa na desce w sztuce europejskiej. Po upadku Cesarstwa Rzymskiego w Europie wykonywano raczej tylko freski. Dopiero w okolicach Lukki i Pizy zaczęto malować drewniane krucyfiksy. W katedrze w Lukce znajduje się jeden z najstarszych krucyfiksów w Europie, nazywany Świętym Obliczem.

Pod ołtarzem w przeźroczystym sarkofagu z 18 go wieku spoczywa prawdziwe ciało albo to co z niego zostało Św. Davina. Davin pochodził według legendy z Armenii i jak wielu ludzi w tamtych czasach pozostawił swoje dobra i udał się w podróż do Santiago de Compostela i do Rzymu. Po drodze zachorował na jakąś straszną chorobę i zmarł w szpitalu przy kościele.

W ciągu wieków przy jego grobie na cmentarzu doszło do wielu cudów więc Dawin został kanonizowany w 1159 roku i jego ciało przeniesiono potem pod ołtarz kościoła. Stał się takim symbolem przeszłości Lukki jako miasta przez które przechodziło wielu pielgrzymów w drodze na południe do Rzymu i jeszcze niżej aż do Apulii aby statkiem wyruszyć do Ziemi Świętej.
Lucca zdobyła swoje bogactwo i świetność w średniowieczu dzięki tym duchowym podróżującym potrzebującym noclegu, opieki medycznej, rozrywki i wymiany walut.

Makabryczna ciekawostka związana ze świętym. W dzień jego śmierci i święta, 3 go czerwca poprzednia urna była kiedyś wypełniana wodą i rozdawano ją potem chorym i potrzebującym. Wolę nie wiedzieć co oni z tą wodą potem robili…

Po lewej od ołtarza jest kaplica przeznaczona tylko na modlitwę. W niej ciekawa płaskorzeźba Madonna z Dzieciątkiem z początków 16 go wieku naśladowców Michała Anioła, Baccio i Raffaello di Montelupo.

W kościele widać kilka grobów podłogowych, nie zapominajcie, że kiedyś chowano ludzi w centrum miast i często właśnie w kościołach po podłogą. Oczywiście tak chowano najznamienitsze i najbogatsze osoby.

Przy jednej z kolumn znajduje się marmurowa ambona z  16 go wieku, na której też widać ciekawą scenę Michała Anioła na ciele demona. W ogóle Michał króluje w tym kościele na zewnątrz i w środku. Z ciekawostek na dole możecie dowiedzieć się dlaczego.

rysunki san michele in foro lucca

CIEKAWOSTKI
Linia Św. Michała
.
Kościół znajduje się na tajemniczej linii Miecza Św. Michała która od Irlandii aż do Izraela przecina Europę, Półwysep Apeniński i Grecję. W wielu miejscach na tej linii można znaleźć wielowiekowe sanktuaria dedykowane Michałowi np Mont Saint Michel we Francji, a we Włoszech Sacra di San Michele. Przez Turyn i Lucca przechodzi ta linia i potem przez rejon Chianti gdzie najwyższy szczyt też dedykowano Archaniołowi Michałowi.
Coś w tym jest, prawda? Z tą linią jest podobno związana specjalna energia i pole magnetyczne choć ciężko znaleźć jakieś sensowne informacje na ten temat. Jak coś wiecie, dajcie znać.

Rzeźba Archanioła na fasadzie.
Z czterometrową rzeźbą Archanioła Michała na szczycie fasady jest związana bardzo znana lokalna legenda. Otóż jeżeli stanie się w pewnym miejscu placu w słoneczny dzień i spojrzy na anioła, to wydaje się, że coś w jego oczach błyszczy. Według legendy jest to ukryty szmaragd.

Dziwne rysunki na kolumnach w kościele i na zewnątrz.
Na kolumnach w środku, szczególnie tych po lewej stronie, stojąc twarzą do ołtarza, znajdują się dziwne rysunki zoomorficzne i symbole. Ptak, słoń, lilia, zamek, pantera… Według historyków zostały one wykonane przez rzemieślników pracujących przy fasadzie jako szkice. Mnie ta historia nie przekonuje, a Was?

Tak samo po prawej stronie kościoła na zewnątrz można znaleźć dziwne bazgroły wycięte na kamieniu. W tym przypadku, mogły to po prostu być akty wandalizmu osób przychodzących kiedyś tutaj na targ.

Dzwonnica
Dwunastowieczna dzwonnica została skrócona na życzenie Pizańczyków w połowie czternastego wieku, kiedy dominowali nad Lukką. Podobno dzwony były słyszalne nawet  w Pizie i to denerwowało mieszkańców sąsiedniego miasta.

Podobał ci się ten artykuł? Polub go.

A ja zapraszam na zwiedzanie Lukki ze mną.

KOŚCIÓŁ SANTA MARIA NOVELLA WE FLORENCJI

Kościół Santa Maria Novella to pierwszy zabytek, który prawdopodobnie zobaczycie po przyjeździe do Florencji, ponieważ znajduje się on tuż za głównym dworcem kolejowym o tej samej nazwie.

Kościół Santa Maria Novella
Plac Santa Maria Novella z kościołem, marmurowa fasada i nisze na sarkofagi – avelli.

Plan artykułu:
– FASADA
– WNĘTRZE

TRINITA, FRESK MASACCIA
KRUCYFIKS, GIOTTO
– KRUCYFIKS, BRUNELLESCHI
– KAPLICA TORNABUONI – FRESKI GHIRLANDAIO

KAPLICA STROZZI – FRESKI FILIPPINO LIPPI
– CAPPELLONE DEGLI SPAGNOLI

FRESKI – PAOLO UCCELLO
– INFORMACJE PRAKTYCZNE


FASADA
Na placu, od razu przyciąga wzrok piękna, marmurowa fasada kościoła, wykonana znacznie później, w drugiej połowie 15 go wieku. Jest to jedyna fasada renesansowa w mieście, zaprojektowana przez znanego architekta i teoretyka sztuki, Leona Battista Alberti i ufundowana przez bogatą rodzinę z okolicy, Rucellai.

Natomiast my dzisiaj zajrzymy do środka i podpowiem Wam na które rzeczy powinniście zwrócić szczególną uwagę podczas wizyty. Jeżeli tam Was zapędzi Wasza ciekawość, dlatego iż kościół Santa Maria Novella jest rzadziej odwiedzany przez turystów.

Większość podróżników decyduje się na odwiedzenie florenckiej katedry i kościoła Santa Croce z grobami znanych ludzi na przykład boskiego Michała Anioła.
A tymczasem jeśli chcecie zobaczyć coś bardziej oryginalnego i uniknąć tłumów, zapraszam Was właśnie tutaj.

Przy kościele w niszach pod łukami znajdowały się kiedyś groby, tak zwane avelli, gdzie chowano zamożne osoby ze znanych rodzin. Dzisiaj (na szczęście, bo wyobraźcie sobie niegdysiejsze zapachy) pozostały tylko ich herby.

Kościół Santa Maria Novella, wnętrze

WNĘTRZE
Umówmy się, że wchodzicie do środka od placu Santa Maria Novella, wejściem bocznym. Pierwsza rzecz charakterystyczna dla świątyni to jej wnętrze. Santa Maria Novella była pierwszym kościołem, zbudowanym według architektury gotyckiej we Florencji.
Widzicie jak duża ilość światła wpada przez witraże, sufit ma sklepienia krzyżowe, są centralne ostrołuki, a żeberka są ciekawie podkreślone biało-czarnymi pasami. Budowla sprawia wrażenie lekkości i delikatności.

trinità masaccio santa maria novella
Szkielet nam przypomina:
“Ja byłem tym, czym Wy jesteście i tym czym ja jestem, Wy będziecie“


TRINITÀ, MASACCIO, 1428
Pierwsze arcydzieło zaraz na wprost wejścia bocznego to fresk Trójca albo Trinità Masaccia. Młody i genialny artysta po raz pierwszy od czasów antyku używa perspektywy matematycznej w malarstwie. “Wywiercił dziurę w murze”, napisał Giorgio Vasari. Rzeczywiście tak to wygląda, niesamowita iluzja przestrzeni i trójwymiarowości. Na żywo nawet bardziej niż na zdjęciu!
Fresk przedstawia trójcę świętą, w towarzystwie Maryi, Św.Jana i dwóch klęczących darczyńców, a pod nimi znajduje się szkielet z cytatem, przypominającym o ulotności życia.

krucyfiks giotto santa maria novella
Z tyłu kaplica ołtarzowa, Tornabuoni.

DREWNIANY KRZYŻ, GIOTTO, 1295
Obracacie się w prawo i patrzycie na krucyfiks Giotta, prawdopodobnie z lat 90 tych 13 go wieku. To jedno z pierwszych dzieł artysty, który przywrócił naturę, rzeczywistą masę ciała i ekspresję twarzy w sztuce. W tym wypadku rezygnuje on prawie całkowicie z kanonów średniowiecznych i przedstawia naturalizm ciała, zawieszonego na krzyżu.
Możecie zobaczyć we Florencji inny krucyfiks Giotta, w kościele Ognissanti.

krucyfiks brunelleschi

DREWNIANY KRZYŻ, BRUNELLESCHI, KAPLICA GONDI, 1415
Idąc tematycznie, po lewej stronie od ołtarza, w renesansowej kaplicy Gondi znajduje się krucyfiks Brunelleschiego. Artysta odebrał wykształcenie artystyczne w warsztacie złotniczym i wykonał również rzeźby, mimo iż znamy go głównie z jego dzieł architektonicznych.

Z tym krucyfiksem jest związana anegdota, którą opowiada nam “plotkarz” Vasari. Według niego artysta wykonał dzieło w odpowiedzi na krucyfiks przyjaciela Donatella, który znajduje się u franciszkanów w Santa Croce. Podobno powiedział, iż przyjaciel powiesił na krzyżu wieśniaka więc chciał mu pokazać jak powinien wyglądać Chrystus i oddał wyidealizowane i smukłe ciało.

kaplica Tornabuoni
Sceny z życia Maryi, na przykład: wstąpienie do klasztoru czy ślub z Józefem.

KAPLICA TORNABUONI – FRESKI DOMENICO GHIRLANDAIO
Teraz przechodzimy do części ołtarzowej, zawierającej niesamowity cykl fresków. Bardzo pozytywną rzeczą w kościele Santa Maria Novella jest fakt, iż można wejść za ołtarz i zobaczyć wszystko z bliska. W niewielu kościołach jest to możliwe.

Freski zamówił Jan – Giovanni Tornabuoni u popularnego w drugiej połowie 15 go wieku malarza Domenico Ghirlandaio. Po jednej stronie artysta pokazał epizody z życia Maryi, na przykład jej narodziny, wstąpienie do klasztoru, ślub z Józefem. A po drugiej stronie, widzimy historie Św. Jana Chrzciciela, patrona płacącego za pracę.

Malarz bardzo umiejętnie umieszcza na scenach architekturę Florencji i jej ówczesnych celebrytów na przykład filozofów i pisarzy z kręgu Wawrzyńca Wspaniałego. Jest to wspaniały dokument życia, zwyczajów, fizjonomii i ubiorów tamtejszych czasów.
Oczywiście malarze nie pracowali sami przy takich przedsięwzięciach, ale z całym warsztatem. W tych latach u Ghirlandaia uczył się młody Michał Anioł i według niektórych możemy dopatrzyć się jego ręki przy tych freskach.

Możecie zobaczyć cykl fresków Domenico Ghirlandaio z epizodami z życia Św. Franciszka, w kościele Santa Trinita we Florencji.

filippino lippi santa maria novella

KAPLICA FILIPPO STROZZI, FRESKI FILIPPINO LIPPI
Po prawej stronie od części ołtarzowej, warto zaglądnąć do kaplicy pod patronatem Filippa Strozzi, gdzie kupiec został również pochowany w grobie Benedetto da Maiano. Freski wykonał rówieśnik i kolega Botticellego, Filippino Lippi. Pokazują one epizody z życia Św. Filipa Apostoła i Św. Jana, tym razem Ewangelisty.
Najbardziej znaną i ciekawą sceną jest wypędzenie demona w spod pogańskiego ołtarza. Demon pod postacią smoka powodował nieprzyjemne zapachy i nawet omdlenia niektórych uczestników ceremonii. Malarz tworzy piękne architektury i ubiory oddając cywilizację Rzymian. Te freski zajęły mu prawie 20 lat ponieważ w miedzyczasie przebywał właśnie w Rzymie.

cappellone degli spagnoli santa maria novella
Kościół aktywny, scena alegoryczna. Psy symbolizują dominikanów, z łacińskiego domini i cani = psy pana.

CAPPELLONE DEGLI SPAGNOLI – KAPLICA HISZPANÓW
Wychodzimy wejściem bocznym na tak zwany Zielony krużganek, ponieważ kiedyś znajdowały się tam freski namalowane zielonym pigmentem. I wchodzimy do średniowiecznej kaplicy Hiszpanów, nazwanej tak w szesnastym wieku na cześć dworu hiszpańskiej żony Kosmy I, Eleonory z Toledo.

W środku znajduje się bardzo skomplikowany cykl fresków z 14 go wieku podkreślający walkę dominikanów z herezją i pokazujący niektóre sceny z życia Chrystusa.

Na scenie po prawej stronie od wejścia widzimy jak dominikanie działają słowem i kazaniami, by ocalić jak najwięcej dusz. Pojawia się kościół z ciekawą kopułą. Niektórzy mówią iż to kopuła katedry namalowana zanim ją zbudowano.

Na tronie siedzi papież, w otoczeniu dostojników kościelnych, pod nimi w tłumie różne ówczesne postaci między innymi Dante. A po prawej stronie Św. Tomasz z Akwinu i Św. Dominik czynnie działają. Na ścianie przy wejściu widać epizody z życia dominikanina Św. Piotra z Werony. Freski namalował Andrea Bonaiuto i warto poczytać wywieszone wyjaśnienia i się im dokładniej przyjrzeć.

paolo uccello santa maria novella

REFEKTARZ – FRESKI PAOLO UCCELLO
Wychodzimy z kaplicy i kierujemy się do części muzealnej. Gdzie prawdziwa gratką dla oczu są wspomniane wcześniej freski Paolo Uccello, przedstawiające sceny z pierwszej księgi Starego Testamentu. Kiedyś znajdowały się one na ścianach mniejszego krużganku i zostały zalane podczas powodzi w 1966 roku. Dlatego kilka lat temu poddano je gruntownej konserwacji i przeniesiono do pomieszczeń niegdysiejszego refektarza zakonników, tworząc przestrzeń muzealna.

Najbardziej znana scena Powodzi pokazuje moment po wielkim potopie, kiedy wszyscy wychodzą z arki. Pojawiają się dziwne nakrycie głowy, arka wygląda jak piramida, widać linie perspektywiczne. Paolo Uccello miał bzika na punkcie perspektywy. Podobno zdradzał żonę właśnie z perspektywą, studiując ją do późnej nocy.

Jak widzicie w kościele Santa Maria Novella nie brakuje atrakcji, a wymieniłam tylko najważniejsze. Zapraszam do kontaktu, jeżeli interesuje Was wizyta z przewodnikiem.

INFORMACJE GODZINY OTWARCIA I BILETY.